Zapisek drugi..
Ktoś kiedyś zadał mi pytanie: Pauli, co Ty, chcesz uciec przed samą sobą? Przecież to się nie uda. Uciec. Schować się. Nie przed światem i ludźmi. Ukryć się między ludźmi. Właśnie. Przed samym sobą. Nie pozostawać sam na sam ze swoim życiem. Nie mieć czasu na wyprostowanie wszystkich spraw, na podjęcie działania w kwestii dalszego bycia. Nie mieć okazji stanąć twarzą w twarz ze zmarnowanym czasem, straconymi szansami, odpuszczonymi obietnicami, przemilczanymi porażkami. Zatracić się w knajpianym hałasie, pracowniczym szumie, szaleńczym tempie pogoni za nie wiadomo czym. Sposób na życie dla zagubionych. Ktoś wczoraj powiedział mi: Pauli, nie ma się czego bać. Lęki są w nas, nie istnieją w rzeczywistości. Im…
Zapisek pierwszy..
Całe życie można mieć nadzieję. Tylko na co? Podobno wsłuchując się w stukanie maszyny do pisania, wielu już udało się znaleźć odpowiedzieć na niejedno pytanie. Zagłuszający wszelkie dochodzące z zewnątrz odgłosy dźwięk towarzyszący stawianiu na papierze kolejnych liter przyćmiewa to, co w chwili tworzenia zupełnie nieistotne. Mówią, że każdy kolejny dzień to szansa na coś nowego. Słońce wschodzi i zachodzi, nie przerywając swego naturalnie boskiego cyklu. Lecz jeśli z boskimi mocami rzeczywiście jest powiązane, to ile boga jest w słońcu, a ile słońca w bogu? Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe..
Spotkania – część druga
Każdego dnia Kicek przechadzała się wśród puszystych traw i obłoków. Odkrywając nową okolicę, pielęgnowała jednocześnie w myślach szczególnie jej bliską wizję – pewnego dnia znów będzie mogła zasnąć na dobrze sobie znanych kolanach. Oby nie musiała zbyt długo czekać. Miejsce na spotkanie zostało już nawet przygotowane. Niewielki domek otulony szumem wiatru i morskich fal miał wszystko, czego do szczęścia kotu i człowiekowi potrzeba. Wygodna poduszka, miękki koc, kilka książek, unoszący się w powietrzu aromat świeżo zaparzonej kawy i dźwięk muskanych palcami gitarowych strun od czasu do czasu rozpraszający błogą ciszę. Tak, miejsce dla dwojga przyjaciół idealne, również na wzajemne siebie oczekiwanie. Bo koty, chociaż własnymi wędrują ścieżkami, nie zawsze są…